„Zostaw!”

Czas na kolejny wiersz Janusza – jak zwykle tomik wierszy „Ciężkie słowa” i utwór o znamiennym tytule „Zostaw”. Opisana sytuacja może wydawać się niejasna, ale rozmawiałem z Januszem i wszystko jest bardzo proste. Jednak jako wydawca Janusza, który zna się na promocji, potrzymam czytelników w niepewności i swego rodzaju podrażnionej poezją nerwowości (niejeden tomik już z sukcesem wypromowałem na lokalno-regionalnym rynku poezji, bez fałszywej skromności). Wyjaśnienie już za kilka dni.

 

ZOSTAW

Ileż jest tchu w słowie „zostaw”?
Tych dwóch sylabach powietrza,
którego zabraknie,
gdy zakład o 10 powtórzeń
jeszcze nie wygaśnie.

Retoryczne powietrze,
paliwo porażki.

 

 

 

Możesz zostawić komentarz, lub trackback ze swojej strony.

Jeden komentarz do “„Zostaw!””

  1. Mariusz z Sosnowca pisze:

    Czyżby chodziło o wycisk? Pionierskie podejście! po raz pierwszy w literaturze lokalno-regionalnej został poruszony temat bezradności, niemocy nawet, w kulcie ciała.

Komentuj

*